Śląsk pocięty na kawałki - skąd wzięło się tyle księstw

Piastowie śląscy to najdłużej panująca linia dynastii Piastów - rządzili tu od 1138 do 1675 roku, podczas gdy w reszcie Polski dynastia wygasła już w XIV wieku wraz ze śmiercią Kazimierza Wielkiego. Początek dała testamentowa decyzja Bolesława Krzywoustego z 1138 roku, który podzielił swoje państwo między synów. Śląsk przypadł najstarszemu, Władysławowi II Wygnańcowi, i miał pozostać jedną dzielnicą w rękach jego potomków. Stało się jednak inaczej: kolejne pokolenia książąt dzieliły ziemię między własnych synów, aż z jednej dzielnicy zrobiło się kilkanaście, a z czasem ponad dwadzieścia osobnych księstewek. Historycy wymieniają wśród nich między innymi księstwa: wrocławskie, legnickie, brzeskie, głogowskie, oleśnickie, jaworskie, świdnickie, opolskie, raciborskie, cieszyńskie, żagańskie, bytomskie, ziębickie, nyskie, wołowskie, ścinawskie, oławskie, kozielskie, bierutowskie i opawskie. Każde miało własnego władcę, własny dwór i - z reguły - własny zamek jako siedzibę.

Zamki jako stolice poszczególnych linii

Rozdrobnienie na tyle księstw oznaczało, że na Śląsku musiało powstać wiele osobnych rezydencji książęcych, a nie jedna wspólna stolica. Zamek Piastowski w Legnicy należy do najstarszych: wzniósł go w drugiej połowie XII wieku Bolesław I Wysoki, a rozbudował syn Henryk Brodaty. Był to jeden z najstarszych ceglanych zamków na ziemiach polskich, a jego ponad sześćdziesięciometrowe palatium liczyło się w tamtym czasie do największych świeckich budowli murowanych w tej części Europy.

Podobną rolę pełnił zamek w Brzegu, dziś znany jako Zamek Piastów Śląskich - pierwsza wzmianka o siedzibie książęcego namiestnika pochodzi tu z 1235 roku, a około 1300 roku dobudowano kwadratową, ceglaną Wieżę Lwów. Najbardziej znanym elementem brzeskiej rezydencji jest reprezentacyjna brama wjazdowa z lat 1554-1560, ufundowana przez księcia Jerzego II i jego żonę Barbarę z Hohenzollernów, a zaprojektowana przez włoskich architektów Jakuba i Franciszka Parrów. W kamieniu wykuto na niej portrety dwunastu pierwszych władców Polski i tyluż piastowskich książąt śląskich, każdy z podpisem - kamienne drzewo genealogiczne całej dynastii w jednym miejscu.

Zamek Książąt Głogowskich wzniósł w drugiej połowie XIII wieku Konrad I głogowski, pierwotnie jako murowaną wieżę i drewnianą zabudowę kontrolującą bród przez Odrę. Po pożarze w 1291 roku rozbudował go następca, Henryk III, a w kolejnych dekadach zamek gościł nawet królów Polski: w 1462 roku przebywał tu Kazimierz Jagiellończyk. Dziś mieści Muzeum Archeologiczno-Historyczne. Zamek Książęcy w Oleśnicy wyrósł z grodu wzmiankowanego po raz pierwszy w 1239 roku - budowę zamku zainicjował prawdopodobnie Konrad I oleśnicki, a swój okres świetności rezydencja przeżyła już po wygaśnięciu miejscowej linii Piastów, gdy księstwo przejęli potomkowie czeskiego króla Jerzego z Podiebradów. Niedaleko stąd, w Jaworze, stoi Zamek w Jaworze, wzniesiony jako wieża obronna jeszcze przed 1224 rokiem - w kolejnych stuleciach zmienił funkcję z siedziby książęcej na więzienie, które działało aż do 1956 roku.

Hołdy lenne wobec Czech i co zmieniły

Rozdrobnione księstwa nie miały siły, by przeciwstawić się silniejszym sąsiadom, więc kolejni książęta zaczęli szukać oparcia u króla Czech. W lutym 1327 roku w Opawie hołd Janowi Luksemburskiemu złożyli książęta: Bolesław niemodliński, Leszek raciborski, Kazimierz cieszyński i Władysław bytomski, kilka dni później dołączył Jan oświęcimski, a we Wrocławiu hołd złożyli też Bolesław opolski i Henryk VI wrocławski. W kolejnych latach, między 1327 a 1336 rokiem, poszły w ich ślady niemal wszystkie pozostałe linie piastowskie, zamieniając swoje dziedziczne księstwa w lenna Korony Czeskiej. W 1339 roku, w tak zwanym akcie krakowskim, król Kazimierz Wielki zrzekł się na rzecz Luksemburgów swoich praw do śląskich ziem. Ostatnie niezależne księstwo świdnicko-jaworskie utraciło samodzielność w 1392 roku. Od tej pory losy Śląska związane były już nie z Krakowem, a z Pragą: po wygaśnięciu dynastii Jagiellonów na czeskim tronie, w 1526 roku Śląsk trafił wraz z całym Królestwem Czech pod władzę Habsburgów, u których pozostał aż do wojen śląskich w XVIII wieku, gdy większość regionu zajęły wojska pruskie Fryderyka II.

Ostatni Piastowie śląscy

Mimo utraty niezależności politycznej poszczególne linie piastowskie przetrwały na Śląsku jako lennicy przez kolejne stulecia - dłużej niż gdziekolwiek indziej w Polsce. Ostatnim księciem z rodu był Jerzy IV Wilhelm, władca Legnicy, Brzegu i Wołowa, który zmarł bezpotomnie w 1675 roku. Wraz z jego śmiercią wygasła cała śląska linia Piastów, a jej dziedziczne księstwa przypadły Habsburgom. Już dwa lata po jego śmierci, w latach 1677-1679, przy legnickim kościele świętego Jana Chrzciciela wzniesiono Mauzoleum Piastów Śląskich - pierwszą barokową kaplicę grobową na Śląsku, poświęconą pamięci ostatnich książąt legnicko-brzeskich i całego rodu. Wielu przedstawicieli dynastii spoczęło w klasztornych nekropoliach ufundowanych przez ich przodków. W bazylice w Trzebnicy, wzniesionej w latach 1208-1219 przez Henryka Brodatego jako mauzoleum rodowe, pochowano 22 przedstawicieli śląskiej gałęzi dynastii. Groby kolejnych książąt znajdowały się też w opactwie cystersów w Lubiążu - w 1945 roku, po zajęciu klasztoru, żołnierze radzieccy w poszukiwaniu kosztowności rozbili tamtejsze trumny z prochami śląskich Piastów.

Co zostało z tych zamków dzisiaj

Stan zachowania piastowskich rezydencji jest bardzo różny. Zamek w Legnicy ucierpiał najbardziej w maju 1945 roku, kiedy zniszczeniu uległo blisko 70 procent zabudowy - odbudowano go dopiero w latach 1960-1970, a dziś udostępnia relikty romańskiej kaplicy i gotycką wieżę. Zamek w Brzegu przetrwał w znacznie lepszym stanie i od 1952 roku działa jako muzeum poświęcone właśnie Piastom śląskim. Zamek Książąt Głogowskich również pełni dziś funkcję muzealną, podczas gdy oleśnicka rezydencja, mimo zachowanej renesansowej elewacji ze sgraffitową dekoracją, od dziesięcioleci mieści siedzibę Hufców Pracy i tylko część wnętrz można oglądać od środka. Zamek w Jaworze, po latach służby jako więzienie, dziś stoi jako zabytek dostępny do zwiedzania z zewnątrz.

Szlak zamków piastowskich

Część dolnośląskich rezydencji, w tym Książ w Wałbrzychu wzniesiony z inicjatywy Bolka I Świdnickiego, leży dziś na wyznaczonym Szlaku Zamków Piastowskich, łączącym miejsca związane z historią dynastii. To trasa, która pozwala zobaczyć w jednej podróży zarówno wielkie rezydencje przebudowywane przez kolejne stulecia, jak i skromniejsze warownie, które nigdy nie wyszły poza rolę siedziby jednej, bocznej linii książęcego rodu. Razem pokazują, jak wielkim państwem - podzielonym na dziesiątki małych dworów, ale rządzonym przez wieki przez jedną rodzinę - był piastowski Śląsk.