„Nowy program - persona non grata” to stand-up oparty na teorii: „Stand-up'er pozwala widowni doświadczyć intymnej i spontanicznej rozmowy z szaleńcem.” Autor programu dodaje, że każdy jest szalony na swój sposób.
W opisie wyjaśnia, że angielski ma dwa słowa na komika: comic i comedian. Comic obserwuje świat, przepuszcza go przez jeden z 20 sposobów napisania żartu i rozśmiesza ludzi. Jego dowcipy mógłby opowiedzieć inny komik z podobnym skutkiem. Comedian daje widzowi poczucie, że zna osobę na scenie i wie, kim ona jest. Mówi swój materiał w wyjątkowy sposób, a jego opis otaczającego świata jest naturalnie zabawny. Taki materiał często nie miałby sensu w wykonaniu innego stand-upera.
Comedian potrzebuje czasu, by „znaleźć swój głos”. Autor nazywa to fascynującym procesem. Przez dużą część występu siedzi, co według niego zmieniło zasady gry, bo pozwala mówić do publiczności jak do znajomych. Zastrzega, że jest dobrze przygotowany, ale pozostaje sobą.
Widownia śmieje się z dwóch rzeczy:
Słowo „szambundinks” to określenie, którego autor używa wobec syna, gdy ten zaczyna „świrować”. Skąd się wzięło, nie wie. W programie prawie nie ma „rodzicielskiego humoru”. Komik raczej sam patrzy na świat z perspektywy dziecka.
Informacje praktyczne: występ jest przeznaczony dla widzów powyżej 16. roku życia. Osoby zakłócające przebieg występu mogą zostać poproszone o opuszczenie sali bez zwrotu kosztów biletu. Obowiązuje zakaz nagrywania audio i video.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się