Atrakcje w Jaźwinie to góra Radunia z rezerwatem, XIX-wieczny pałac w Kucharach i ślady kopalni chromitu na stoku Czernicy.
Co zobaczyć w Jaźwinie w pierwszej kolejności?
Zacznij od Raduni. To drugi co do wysokości szczyt Masywu Ślęży, 573 m n.p.m. Szczyt zbudowano z serpentynitu z domieszką magnetytu, dlatego na skałkach kompas pokazuje wyraźną anomalię magnetyczną. Na zboczach przetrwały ślady kamiennego kręgu kultowego z początku epoki żelaza, sprzed około 400-300 lat p.n.e. Wejście nic nie kosztuje, a góra nadaje się na spokojną wyprawę w pojedynkę.
Szczytowe partie obejmuje rezerwat przyrody Góra Radunia: rezerwat florystyczny z 1958 roku o powierzchni 44,26 hektara. Chroni on partie szczytowe zbudowane ze skał wulkanicznych, więc na górze zachowuj się tak, jak wymagają tego przepisy rezerwatu.
Jakie ślady dawnych czasów są w okolicy?
Pałac w Kucharach stoi w przysiółku Kuchary koło Jaźwiny, w gminie Łagiewniki. Wzniesiono go w 1870 roku dla hrabiego von Oriola, a na początku XX wieku przebudował go Günther von Zedlitz und Leipe. Przetrwał także zespół folwarczny, ujęty w ewidencji zabytków.
Na stoku Czernicy, jednego ze szczytów Masywu Ślęży, leży dawna kopalnia chromitu. Zakład działał z przerwami w latach 1890-1943 i dał około 3500 ton minerału. Wydobycie szło na czterech poziomach, a do dziś została wielopoziomowa sztolnia, zabezpieczona kratą. Do środka nie wejdziesz, ale to dobry przystanek dla fanów zabytków techniki.
Czego nie wpisywać do planu?
Dwór w Stoszowie, renesansowa rezydencja rodu Strachwitzów, to dziś ruina grożąca zawaleniem i niedostępna do zwiedzania. Zostaw go poza trasą. Jeśli chcesz zobaczyć same zabytki, wejdź na stronę zabytków w Jaźwinie, a gdy masz czas na dalszą wyprawę po powiecie dzierżoniowskim, sprawdź Bielawę, Dzierżoniów, Rościszów i Kamionki.