Stare Miasto i Ostrów Tumski bez biletu

Najstarsza część Wrocławia to gęsta sieć placów, uliczek i mostków, po których można chodzić bez ograniczeń. Punktem wyjścia dobrze jest zrobić Plac Solny, kwadratowy rynek pomocniczy wytyczony w 1242 roku tuż obok Rynku głównego. W odróżnieniu od niego plac pozostał niezabudowaną, otwartą przestrzenią i dziś kojarzy się przede wszystkim z targiem kwiatowym.

Z centrum warto skierować się w stronę Odry i przejść przez Most Tumski, dwuprzęsłowy stalowy most z 1889 roku łączący Ostrów Tumski z Wyspą Piasek. Konstrukcje w tym miejscu funkcjonowały już od XII wieku i wyznaczały granicę między jurysdykcją miejską na wyspie a kościelną na Ostrowie. Dziś most jest dostępny wyłącznie dla pieszych, co samo w sobie porządkuje ruch turystyczny w tej części miasta.

Z Wyspy Piasek na sąsiednią Wyspę Słodową prowadzi Kładka Piaskowa, piesza przeprawa nad Kanałem Młyna Maria zbudowana w 2002 roku. Jej całkowita długość to 109,28 metra. Obie wyspy leżą blisko siebie, więc cała trasa od Placu Solnego przez Ostrów Tumski aż na Wyspę Słodową zajmuje spacerem raczej kwadrans niż godzinę, a po drodze mija się kolejne place i uliczki bez żadnej bramki wstępu.

Mosty i kładki nad Odrą

Wrocław bywa nazywany miastem mostów i to właśnie one dają najlepszy punkt widokowy na rzekę bez potrzeby wchodzenia do jakiegokolwiek budynku. Kładka Zwierzyniecka to przeprawa dla pieszych i rowerzystów zbudowana w latach siedemdziesiątych XX wieku, w miejscu dawnej przeprawy promowej. Ma stalową konstrukcję wiszącolinową o długości 232,4 metra i łączy brzeg miasta z Wielką Wyspą.

Dalej w stronę centrum stoi Most Grunwaldzki, most wiszący wsparty na dwóch murowanych pylonach oblicowanych granitem. Konkurs na jego projekt ogłoszono w 1904 roku, a zwycięska koncepcja nosiła nazwę "Gespannt", czyli Naprężony. Most jest wpisany do rejestru zabytków i pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych sylwetek nad Odrą.

Trzecia warta przejścia przeprawa to Most Szczytnicki, trójprzęsłowy most łukowy na Starej Odrze, łączący plac Grunwaldzki z parkiem Szczytnickim. Most w tym miejscu istniał już w 1544 roku, a obecną, murowaną z cegły klinkierskiej konstrukcję wzniesiono w latach 1888-1890.

Wielka Wyspa i zielone bulwary

Za Mostem Szczytnickim rozciąga się Park Szczytnicki, jeden z największych parków Wrocławia, rozłożony na około 100 hektarach na wschód od Starej Odry. Teren wykupił w 1783 roku Friedrich Ludwig zu Hohenlohe-Ingelfingen i założył tu jeden z pierwszych na kontynencie parków w stylu angielskim. Park ma charakter krajobrazowy, a jego wartość buduje przede wszystkim bogaty, wielogatunkowy drzewostan.

Sąsiaduje z nim Park Dąbski, leżący na Wielkiej Wyspie, w rejonie ulic Wittiga, Wróblewskiego oraz Grobli Szczytnicko-Bartoszowickiej, tuż nad Odrą. To zielony fragment dzielnicy Biskupin-Sępolno-Dąbie-Bartoszowice, otoczony domami studenckimi i sąsiadującymi terenami zielonymi, a obecną nazwę nosi od uchwały Rady Miejskiej Wrocławia z 9 października 1993 roku.

Kto woli trasę zamkniętą w pierścień, może wybrać Wrocławską Promenadę Staromiejską, pas zieleni otaczający Stare Miasto wzdłuż dawnych fortyfikacji, biegnący nad Fosą Miejską i na krótkim odcinku nad Odrą. Trasa zaczyna się przy moście gen. Władysława Sikorskiego i mija kolejno place, mostki i ulice, tworząc ciągłą pętlę spacerową i rowerową wokół historycznego centrum.

Parki dzielnicowe warte dłuższego spaceru

Poza centrum Wrocław ma kilkanaście większych parków dzielnicowych, które rzadziej trafiają na pocztówki, a nadają się na spokojny spacer. Park Grabiszyński zajmuje 48 hektarów na osiedlu Grabiszyn-Grabiszynek i dzieli się na część północną, sąsiadującą z aleją Hallera, oraz południową, ciągnącą się wzdłuż rzeki Ślęzy. Teren był wcześniej cmentarzem komunalnym, a dziś głównej osi spacerowej dodaje charakteru aleja lipowa.

Po drugiej stronie miasta leży Park Zachodni, znany też jako Bebelpark, powstały w latach 1897-1899 częściowo na terenie dawnych cmentarzy: komunalnego, żydowskiego i parafii katolickiej. Park graniczy od południa z ulicą Lotniczą, a od północy z ulicą Pilczycką i Groblą Kozanowską, więc dobrze nadaje się jako punkt wypadowy na zachodnie osiedla.

Na Hubach, przy ulicy Kamiennej, znajduje się Park Generała Władysława Andersa, zajmujący 6,13 hektara. Powstał w 1975 roku w czynie społecznym, na terenie dawnych cmentarzy parafialnych, których ogrodzenia i nagrobki zburzono w 1945 roku. Dziś po dawnym przeznaczeniu terenu przypominają głównie starsze aleje drzew.

Pomniki i rzeźby pod gołym niebem

Wrocławska rzeźba plenerowa jest rozsiana po całym mieście i ogląda się ją tak samo jak każdy inny element ulicy. Najbardziej rozpoznawalny jest Pomnik Anonimowego Przechodnia: czternaście odlanych z brązu postaci naturalnej wielkości, ustawionych po obu stronach ulicy Świdnickiej, w miejscu jej skrzyżowania z ulicą Piłsudskiego. Odsłonięto go w nocy z 12 na 13 grudnia 2005 roku, a pierwowzorem była warszawska instalacja "Przejście" Jerzego Kaliny z 1977 roku.

Na skrzyżowaniu ulicy Rzeźniczej i ulicy Nowy Świat stoi Krzesło, dziewięciometrowa betonowa rzeźba Tadeusza Kantora w kształcie powiększonego, składanego krzesła ogrodowego. Kantor zaprojektował ją w 1970 roku na Sympozjum Plastyczne Wrocław '70, ale zrealizowano ją dopiero w 2011 roku, na podstawie jego szkicu, przez architektów Tomasza Myczkowskiego i Dorotę Krakowską.

Osiedle WUWA - modernizm do obejrzenia z zewnątrz

Miłośnicy architektury mogą zboczyć z tras nad Odrą do dzielnicy Dąbie, gdzie stoi WUWA, osiedle mieszkaniowe wzniesione w 1929 roku jako wystawa architektoniczna Werkbundu, czyli Wohnungs- und Werkraumausstellung (Wystawa mieszkania i miejsca pracy). Organizatorem był śląski związek Deutscher Werkbund, a artystyczne kierownictwo objęli Heinrich Lauterbach i Adolf Rading. W wystawie wzięli udział zarówno architekci awangardowi, jak i umiarkowani, wszyscy związani lokalnie z ruchem Werkbundu.

Osiedle jest dziś wpisane do rejestru zabytków jako zespół o znaczeniu architektonicznym, a jego uliczki można obejść pieszo, oglądając z zewnątrz bryły domów jednorodzinnych i segmentowych, charakterystyczne dla europejskiego modernizmu międzywojennego. To dobry finał trasy dla kogoś, kto zaczął dzień od Rynku, a kończy go z dala od tłumu, w spokojnej części miasta.