Ogrody botaniczne i to, czym różnią się od parków
Park to przede wszystkim miejsce spaceru i wypoczynku, ogród botaniczny to naukowa kolekcja roślin, uporządkowana, opisana i skatalogowana. Najlepszym przykładem tej różnicy jest Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego, założony w 1811 roku przy Ostrowie Tumskim. To drugi najstarszy ogród botaniczny w Polsce, zaraz po ogrodzie Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Na 7,5 hektara gromadzi kolekcję około 7,5 tysiąca gatunków oraz 11,5 tysiąca odmian roślin szklarniowych i gruntowych.
Ogród powstał częściowo na terenie Ostrowa Tumskiego, częściowo na gruncie odzyskanym po fortyfikacjach miejskich zburzonych na rozkaz Napoleona oraz po zasypanej północnej odnodze Odry, po której do dziś pozostał w ogrodzie zbiornik wodny. Jego kolekcje obejmują 84 gatunki roślin zagrożonych i chronionych, co odróżnia go od parków miejskich nastawionych głównie na drzewostan ozdobny i rekreację.
Arboreta: kolekcje drzew zamiast kwietników
Arboretum różni się od ogrodu botanicznego zakresem: skupia się na drzewach i krzewach, często w układzie zbliżonym do naturalnego lasu albo parku krajobrazowego. Na Dolnym Śląsku dwa obiekty tego typu wyróżniają się skalą.
Arboretum Wojsławice w Niemczy od 1988 roku formalnie wchodzi w skład Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego, choć leży 50 kilometrów na południe, wśród Wzgórz Niemczańsko-Strzelińskich. Znane jest z narodowych kolekcji różaneczników, azalii i liliowców, a do tego z bogatego zbioru bukszpanów i piwonii, ułożonych w malowniczej kotlinie nad Ślęzą.
Drugi z obiektów, Arboretum Leśne im. prof. Stefana Białoboka w Stradomi Dolnej, prowadzi Nadleśnictwo Syców w powiecie oleśnickim. Wyrosło ze specjalistycznej szkółki leśnej założonej w 1990 roku, a w arboretum przekształcono je około 1994 roku, z oficjalnym otwarciem 10 listopada 1995 roku. Gromadzi 1158 gatunków i odmian drzew i krzewów oraz osobny ogród alpejski, co czyni je jednym z większych tego typu obiektów w Polsce. Nazwę nadano na cześć Stefana Białoboka, dendrologa i członka Polskiej Akademii Nauk.
Parki pałacowe Kotliny Jeleniogórskiej
Osobną kategorię tworzą parki założone wokół rezydencji, gdzie zieleń projektowano razem z architekturą. Kotlina Jeleniogórska skupia ich szczególnie dużo, bo w XIX wieku ceniona była tu moda na angielski styl krajobrazowy.
Za jeden z pierwszych takich założeń na Dolnym Śląsku uchodzi park w Bukowcu, dziś część Parku Krajobrazowego Bukowiec. Hrabia Fryderyk Wilhelm von Reden, oczarowany krajobrazowymi parkami widzianymi w Anglii, sprowadził do majątku ogrodnika Hansa Karla Walthera i przekształcił otoczenie pałacu w rozległy park w stylu angielskim. W jego granicach stoją Ruiny zamku Kessela, sztucznie usypana atrapa z około 1800 roku, zaprojektowana przez Friedricha Rabego na wzór rzymskiego amfiteatru i nazwana na cześć przyjaciela hrabiego, majora Kessela.
Podobny charakter mają założenia w Karpnikach i Łomnicy, dziś połączone szlakami pieszymi i rowerowymi. Zamek w Karpnikach, ze średniowiecznym rodowodem sięgającym XIV wieku, przebudowano w połowie XIX wieku w duchu neogotyckim według projektu architekta Stülera, otaczając go parkiem krajobrazowym. Kilka kilometrów dalej stoi barokowy Pałac w Łomnicy z XVII wieku wraz z budynkiem zwanym Domem Wdowy, po odbudowie mieszczący dziś muzeum wnętrz.
Palmiarnie: egzotyka pod szklanym dachem
Palmiarnie to specyficzny gatunek ogrodu, w którym rośliny tropikalne i subtropikalne rosną cały rok pod osłoną szklarni, niezależnie od pory roku za oknem. Na Dolnym Śląsku najstarsza zachowana stoi w Parku Miejskim w Legnicy, największym i najstarszym parku miasta, zajmującym 58 hektarów. Palmiarnia pochodzi z 1898 roku, a sam park ma korzenie sięgające 1316 roku, gdy miasto kupiło od księcia Bolesława III rozległe łąki przylegające do dzisiejszej ulicy Mickiewicza. Obecny, krajobrazowy kształt park zawdzięcza pracom prowadzonym w latach 1815-1831 według projektu architekta krajobrazu Eduarda Petzolda.
Osobne szklarnie, choć w innej skali, prowadzi też Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie znaczna część kolekcji, blisko połowa gatunków i odmian, rośnie właśnie pod dachem, a nie na gruncie otwartym.
Ogród Japoński: pamiątka po Wystawie Stulecia
Ogród Japoński we Wrocławiu leży w granicach Parku Szczytnickiego, największego parku miasta, rozłożonego na około 100 hektarach ze zbiorem blisko 350 gatunków drzew i krzewów sprowadzonych z Azji oraz obu Ameryk. Sam ogród powstał w latach 1909-1913 z inicjatywy hrabiego Fritza von Hochberga z Iłowej, według projektu japońskiego ogrodnika Mankichiego Araia, a pracami wykonawczymi kierował Joseph Anlauf. W 1913 roku był jedyną egzotyczną atrakcją Wystawy Ogrodniczej, towarzyszącej wielkiej Wystawie Stulecia przy dzisiejszej Hali Stulecia.
Losy ogrodu nie były łatwe. W lipcu 1997 roku, podczas powodzi stulecia, przez trzy tygodnie stał pod wodą, a zniszczenia sięgnęły około 70 procent nowo nasadzonych roślin, co wymusiło kolejną odbudowę. Wcześniej, w latach dziewięćdziesiątych, przeszedł już renowację prowadzoną we współpracy z ambasadą Japonii.
Drugi ogród japoński w regionie, znacznie mniejszy, powstał w Jarkowie w gminie Lewin Kłodzki. Ogród japoński w Jarkowie zajmuje około tysiąca metrów kwadratowych i łączy staw z wodospadem oraz suchy ogród kamienny w stylu karesansui. Prace nad nim ruszyły w 1980 roku, a dla zwiedzających otwarto go w 2003 roku, jako drugi tego typu obiekt w Polsce, po wrocławskim. W odróżnieniu od Ogrodu Japońskiego we Wrocławiu nie powstał przy okazji żadnej wystawy, lecz jako prywatne, wieloletnie przedsięwzięcie.
Kiedy kwitnie ogrodowy Dolny Śląsk
Pory roku decydują o tym, co warto zobaczyć w poszczególnych miejscach. Wiosną, gdy kwitną różaneczniki i azalie, Arboretum Wojsławice pokazuje swoją najbardziej znaną kolekcję, a wraz z nią liliowce i inne byliny. W Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Wrocławskiego sezon wegetacyjny wydłużają szklarnie, więc część kolekcji można oglądać niezależnie od pogody na zewnątrz. Jesienią barwy klonów i innych drzew liściastych dominują w rozległych parkach krajobrazowych, takich jak Park Szczytnicki czy park w Bukowcu, gdzie starodrzew ma już ponad dwa wieki.
Skala i dostępność: od kilku hektarów po sto
Różnica w wielkości między opisanymi miejscami jest ogromna. Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego mieści się na 7,5 hektara, Ogród japoński w Jarkowie na zaledwie tysiącu metrów kwadratowych, a z drugiej strony Park Szczytnicki rozciąga się na około 100 hektarach, licząc razem z Ogrodem Japońskim w jego granicach. Ogrody botaniczne i arboreta zwykle mają wstęp biletowany i określone godziny otwarcia, bo są prowadzone jako placówki naukowe lub prywatne kolekcje. Parki miejskie i krajobrazowe pozostają otwarte cały czas, bez opłat, co czyni je naturalnym uzupełnieniem spaceru po tych bardziej wymagających skupienia ogrodach.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się