Ślęża i Sobótka - punkt wyjścia trasy

Przedgórze Sudeckie zaczyna się na południe od Wrocławia, tam gdzie z równiny wyrasta Ślęża, najwyższy szczyt regionu i dawny ośrodek kultu pogańskiego. Portal ma już osobny tekst o kamiennych rzeźbach na jej zboczach, więc tutaj warto tylko zaznaczyć, że sam szczyt i cały rezerwat przyrody Góra Ślęża to najstarsza forma ochrony przyrody w okolicy, utworzona w 1954 roku. Miasteczko u podnóża, Sobótka, ma dłuższą metrykę niż mogłoby się wydawać: pierwsza wzmianka o tutejszej osadzie targowej, zapisanej jako Sabath, pochodzi z bulli papieża Eugeniusza III z 1148 roku, a nazwa miasta pochodzi właśnie od targów odbywanych w soboty. W latach 1128-1134 możnowładca Piotr Włost sprowadził do Sobótki kanoników regularnych, którzy mieli wykorzenić żywe jeszcze kulty związane z górą. Od Ślęży wzięło się też słowo sobótka jako nazwa nocy świętojańskiej - na szczycie w wigilię świętego Jana Chrzciciela od wieków zapalano rytualne ogniska.

Z Sobótki warto wejść na sąsiednią Wieżycę, gdzie stoi kamienna wieża widokowa z 1907 roku zbudowana z granitu wydobytego na miejscu, w masywie Ślęży. O historii regionu i samej góry opowiada Muzeum Ślężańskie im. Stanisława Dunajewskiego, urządzone w renesansowym Domu Opata z 1568 roku.

Ząbkowice Śląskie i Kamieniec Ząbkowicki - miasta, o których portal już pisał

Dalej na południe leżą Ząbkowice Śląskie, dawny Frankenstein, i sąsiedni Kamieniec Ząbkowicki z pałacem Marianny Orańskiej. Obu miejscom portal poświęcił osobne teksty, więc tutaj tylko krótkie wskazanie, co warto zobaczyć na miejscu: ceglane ruiny zamku w Ząbkowicach Śląskich wzniesionego w latach 1522-1532 na miejscu starszej, gotyckiej warowni, oraz mieszczącą się w domu rycerza Kauffunga Izbę Pamiątek Regionalnych z Laboratorium dra Frankensteina. W Kamieńcu Ząbkowickim stoi pałac Marianny Orańskiej, zaprojektowany na jej zlecenie przez Karla Friedricha Schinkla.

Kilkanaście kilometrów dalej, w Ziębicach, w 1924 roku wykryto sprawę seryjnego mordercy Karla Denkego, który zabił kilkadziesiąt osób, żebraków, bezdomnych i wędrowców, a w swoim domu przechowywał wyroby ze skóry ofiar i zakonserwowane mięso. Sam powiesił się w celi w dniu aresztowania. To najciemniejszy epizod w historii regionu, ale trwale zapisany w jego kronikach kryminalnych.

Opactwo w Henrykowie i najstarsze zdanie zapisane po polsku

Opactwo cystersów w Henrykowie założył w 1222 roku książę Henryk I Brodaty, a pierwsi mnisi przybyli tu z Lubiąża w 1227 roku. To właśnie tutaj, po 1241 roku, opat Piotr spisał kronikę klasztoru znaną jako Księga henrykowska. Zawiera ona zdanie „Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj”, wypowiedziane rzekomo przez rycerza Boguchwała do żony mielącej ziarno na żarnach - to najstarsze zdanie zapisane w języku polskim, poprzedzające o dziesięciolecia inne znane zabytki piśmiennictwa.

Losy klasztoru nie były łatwe. W 1810 roku, po kasacie zakonu przez władze pruskie, zarekwirowano bibliotekę opactwa, liczącą 132 manuskrypty i 20 tysięcy tomów. Zachowała się za to legenda mówiąca, że przed najazdem wojsk pruskich w XVIII wieku cystersi mieli ukryć w podziemiach klasztoru ogromny skarb, którego do dziś nikt nie odnalazł. To wyłącznie przekaz, nie potwierdzone wydarzenie, ale krąży w okolicy od pokoleń.

Niemcza - gród, który zatrzymał cesarza

W sierpniu i wrześniu 1017 roku warowny gród w Niemczy przez trzy tygodnie odpierał oblężenie dwunastotysięcznej armii cesarza Henryka II. Nieudany szturm zmusił cesarza do odwrotu, a rok później doprowadził do zawarcia pokoju w Budziszynie. Kronikarz Thietmar z Merseburga, opisując tę obronę, napisał, że nigdy nie słyszał o oblężonych, którzy z większą wytrwałością i zaradnością zabiegaliby o swoje bezpieczeństwo.

Dziś w Niemczy warto zajrzeć do kościoła świętego Wojciecha, a w pobliskich Wojsławicach do Arboretum Wojsławice, ogrodu botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego znanego z kolekcji różaneczników, azalii i liliowców, założonego w malowniczej kotlinie nad Ślęzą.

Twierdza Srebrnogórska - forteca wykuta w rekordowym tempie

Twierdza Srebrnogórska uchodzi za największą górską twierdzę w Europie, a portal ma już osobny tekst o próbie jej zdobycia przez wojska napoleońskie. Warto jednak dodać, w jakim tempie ją zbudowano: fortecę wzniesiono w zaledwie 12 lat, w latach 1765-1777, na rozkaz Fryderyka Wielkiego. W skale wydrążono dziewięć studni o łącznej głębokości ponad 478 metrów, z których najgłębsza sięga 84 metrów - to miało zapewnić garnizonowi wodę nawet podczas długiego oblężenia. W latach 1830-1848 kazamaty twierdzy służyły Prusom jako więzienie dla działaczy opozycyjnego ruchu Młodych Niemców.

Strzelin - romańska rotunda i najgłębszy kamieniołom granitu w Europie

Romańska rotunda świętego Gotarda w Strzelinie, wzniesiona w pierwszej połowie XIII wieku z łamanego granitu, jest najstarszym zabytkiem miasta i jedną z nielicznych budowli, które przetrwały zniszczenia Strzelina podczas drugiej wojny światowej. Nieopodal działa kamieniołom granitu o głębokości ponad 120 metrów - najgłębsze czynne wyrobisko granitu w Europie i drugie na świecie. Strzeliński granit trafił między innymi do budowy Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, pomnika warszawskiej Nike i berlińskiego ratusza. Raz w roku, we wrześniu, podczas święta miasta, czynny kamieniołom jest udostępniany zwiedzającym - to jedyna okazja, by zobaczyć wyrobisko z bliska.

Pałace i miasteczka regionu

W Dzierżoniowie, dawnym Reichenbach, warto pamiętać o Janie Dzierżonie, księdzu i pszczelarzu z XIX wieku, który odkrył zjawisko dzieworództwa u pszczół i skonstruował ul z ruchomą zabudową plastrów, za co uznaje się go za ojca nowoczesnego pszczelarstwa. Miasto przemianowano na jego cześć dopiero w 1946 roku, mimo że sam Dzierżon nie miał udokumentowanego związku z tym akurat miejscem. Jego pamiątkom poświęcona jest ekspozycja w Muzeum Miejskim Dzierżoniowa, urządzonym w willi fabrykanta z 1897 roku.

W okolicznych wsiach warto zatrzymać się przy pałacu w Kondratowicach, zespole pałacowo-folwarcznym z XVII wieku, oraz przy dworze w Siemisławicach w Przewornie, gdzie renesansową rezydencję rodu von Czirn wzniesiono w miejscu dawnego zamku książąt legnickich. Trasę dobrze zamknąć w rezerwacie Muszkowicki Las Bukowy pod Przewornem, gdzie rosną buki liczące ponad 250 lat i przekraczające metr średnicy, a w granicach rezerwatu zachowały się kurhany kultury łużyckiej.