Od rozbrojonej fortecy do zakładu zbrojeniowego
Twierdza Kłodzko straciła znaczenie wojskowe jeszcze w XIX wieku, gdy pruskie władze uznały ją za przestarzałą i rozbroiły. Przez kolejne dekady wzgórze nad miastem pełniło funkcje głównie cywilne i muzealne. II wojna światowa przywróciła jednak fortecy rolę, jakiej wcześniej nie miała - nie pola bitwy, lecz miejsca odosobnienia i przymusowej pracy. Masywne kazamaty i podziemne korytarze, budowane niegdyś z myślą o obronie przed wrogimi wojskami, okazały się doskonałym schronieniem dla więzienia i produkcji, których nie było widać z zewnątrz ani nie dosięgały naloty.
Ciężkie więzienie i filia obozu Gross-Rosen
W latach 1940-1943 Twierdza Kłodzko działała jako ciężkie więzienie dla więźniów politycznych oraz miejsce odosobnienia jeńców wojennych i osób podejrzanych o działania na szkodę III Rzeszy - w tym okresie funkcjonowała jako filia obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Przez jej mury przeszli więźniowie wielu narodowości: Rosjanie, Francuzi, Włosi, Belgowie, Czesi, Finowie i Brytyjczycy. Wśród osadzonych znaleźli się też Polacy, w tym pracownik struktur Związku Harcerstwa Polskiego działającego w Niemczech.
Warto odnotować rozbieżność w materiałach źródłowych: oficjalny, obszerny katalog filii Gross-Rosen prowadzony przez Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy nie wymienia Twierdzy Kłodzko wśród ponad osiemdziesięciu opisanych podobozów, choć wpisuje ją tam encyklopedia i lokalne materiały historyczne. Może to wynikać z odrębnego statusu obiektu - funkcjonował on bardziej jako więzienie i miejsce odosobnienia niż typowy podobóz pracy przy fabryce, jakich sieć Gross-Rosen miała wtedy już ponad sto.
Podziemna fabryka AEG i produkcja dla frontu
W 1944 roku, gdy niemiecki przemysł zbrojeniowy w obliczu nalotów na zachodnie Niemcy masowo przenosił produkcję w głąb kraju, na teren twierdzy przeniesiono ewakuowane z Łodzi zakłady koncernu AEG. W podziemnych korytarzach i kazamatach uruchomiono produkcję części do latających bomb V-1 oraz aparatury elektrycznej dla okrętów podwodnych i lotnictwa. Praca odbywała się więc dosłownie pod ziemią, w tych samych korytarzach, które sto pięćdziesiąt lat wcześniej miały służyć do wykrywania podkopów wroga, a które teraz ukrywały linię montażową elementów broni rażącej cele odległe o setki kilometrów.
Produkcja nie trwała długo. Gdy front wschodni zbliżał się do Śląska, w lutym 1945 roku Niemcy rozpoczęli ewakuację fabryki w głąb kraju, do Turyngii. Twierdza przestała pełnić funkcję zakładu zbrojeniowego jeszcze przed zakończeniem wojny w maju 1945 roku.
Powojenne przekwalifikowanie obiektu
Po wojnie twierdza nie od razu stała się atrakcją turystyczną. Do 1958 roku mieściły się w niej wojskowe składy i magazyny, a dopiero potem teren zaczęły zajmować zakłady produkcji spożywczej i budowlanej - kazamaty i korytarze, zaprojektowane do przechowywania amunicji i prowiantu na wypadek oblężenia, po raz kolejny posłużyły jako magazyny, tym razem w czasach pokoju. To oznacza, że między demontażem podziemnej fabryki AEG a otwarciem twierdzy dla turystów minęło aż piętnaście lat, w czasie których obiekt pozostawał zamknięty dla zwiedzających i użytkowany wyłącznie gospodarczo.
Punktem zwrotnym był rok 1960, gdy obiekt wpisano do rejestru zabytków i część twierdzy otwarto dla ruchu turystycznego. Współcześnie, od 2007 roku, twierdzą zarządza Gmina Miejska Kłodzko, a placówka promuje ją jako jedną z najlepiej zachowanych fortyfikacji w Europie - choć jak pokazuje jej historia z lat 1940-1945, przez większą część XX wieku obiekt nie miał nic wspólnego z turystyką.
Jak ten rozdział pokazuje się dziś zwiedzającym
Historię lat 1944-1945 - losy więźniów i pracowników przymusowych zatrudnionych przy produkcji AEG - dokumentuje dziś na terenie twierdzy osobna Wystawa AEG. Uzupełnia ona główną, tak zwaną Górną Trasę, która prowadzi zwiedzających przez całą historię obiektu, od średniowiecznego grodu po wiek XX, więc epizod wojenny jest tylko jednym z wielu etapów opowieści o tym miejscu, nie jej centralnym punktem.
Podobny epizod z czasów II wojny światowej ma w swojej historii Twierdza Srebrnogórska na Ziemi Kłodzkiej, gdzie w fortach mieścił się obóz jeniecki dla oficerów. Zestawienie obu obiektów pokazuje, jak różne były wojenne przeznaczenia dawnych fortyfikacji regionu - od więzienia i tajnej fabryki po Kłodzku, po obóz jeniecki w Srebrnej Górze.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się