Miasto nad brodem, które musiało się bronić
Głogów wyrósł tam, gdzie Odra tworzyła dogodny bród, a dziś dodatkowo dzieli się na dwie odnogi opływające Ostrów Tumski. Taka lokalizacja, na szlaku łączącym Śląsk z ziemiami niemieckimi, dawała miastu znaczenie handlowe, ale też robiła z niego naturalny punkt kontroli - a więc i naturalny cel dla każdej armii, która chciała przejść przez ten odcinek Odry. Zamek Książąt Głogowskich, wzniesiony w drugiej połowie XIII wieku przez księcia Konrada I głogowskiego, pilnował właśnie tego przejścia. Przez kolejne stulecia Głogów pozostawał miastem granicznym i obronnym - niezależnie od tego, kto akurat nim władał: Piastowie, Czechy, Habsburgowie czy od połowy XVIII wieku Prusy.
Obrona z 1109 roku i przekaz o dzieciach na machinach
Najstarszy epizod wojenny, jaki wiąże się z Głogowem, sięga czasów Bolesława Krzywoustego. W 1109 roku miasto oblegały wojska cesarza Henryka V, a według przekazu kronikarskiego cesarscy żołnierze przywiązali do machin oblężniczych dzieci głogowskich mieszczan, wcześniej wzięte jako zakładników, licząc, że obrońcy nie będą strzelać w stronę własnych dzieci. Ten dramatyczny szczegół pochodzi z „Kroniki polskiej” Galla Anonima, spisanej w XII wieku - to ona jest źródłem tej historii, nie relacja bezpośredniego świadka, dlatego warto go czytać jako zapis z epoki, w której kroniki miały też funkcję propagandową, a nie jako suchy protokół. Mimo użycia dzieci jako żywych tarcz obrońcy Głogowa nie skapitulowali, a cesarz Henryk V musiał ostatecznie wycofać się z ziem polskich bez osiągnięcia celów wyprawy. Pamięć o tym wydarzeniu żyje w mieście do dziś - upamiętnia ją Pomnik Dzieci Głogowskich, postawiony w 1979 roku ze składek mieszkańców w pobliżu zamku.
Od murów miejskich do nowożytnej twierdzy
Średniowieczne umocnienia Głogowa rozbudowywano etapami przez kolejne stulecia, a w czasie wojny trzydziestoletniej w połowie XVII wieku miasto przekształcono w regularną fortecę - z nowożytnymi fortyfikacjami murowano-ziemnymi wznoszonymi wzdłuż dzisiejszych Wałów Chrobrego w latach 1657-1720. Prawdziwy przełom przyniosło jednak przejęcie Śląska przez Prusy w wyniku wojen śląskich w 1741 roku. Fryderyk II Wielki, świadomy strategicznego położenia miasta nad Odrą, zdecydował o jego przebudowie w nowoczesną twierdzę na wzór ówczesnej sztuki fortyfikacyjnej.
Fort Gwiaździsty - szczyt pruskiej inżynierii wojskowej
W ramach tej przebudowy w latach 1747-1749 wzniesiono Fort Gwiaździsty, zaprojektowany przez czołowego pruskiego inżyniera wojskowego Gerharda Corneliusa van Wallrawe. Początkowo nosił nazwę Szańca Gwiaździstego i miał konstrukcję ziemno-drewnianą. Nazwa fortu wzięła się z kształtu jego umocnień - ramiona fortyfikacji tworzą plan regularnej gwiazdy, co nie było ozdobą, lecz rozwiązaniem eliminującym martwe pola ostrzału i pozwalającym na skuteczną obronę flankową, czyli boczny ostrzał atakujących z kilku kierunków naraz. W XIX wieku fort gruntownie przebudowano: dodano murowane koszary, magazyny oraz półkolisty plac broni, a w 1832 roku zmieniono jego nazwę na Fort Stern. Do 1905 roku stracił już znaczenie strategiczne, choć w 1945 roku posłużył jeszcze jako jeden z punktów oporu podczas obrony ogłoszonej przez Berlin Festung Glogau.
Oblężenia z czasów wojen napoleońskich
Największą próbę pruskich fortyfikacji Głogowa przyniosły wojny napoleońskie. W 1806 roku miasto oblegały wojska francuskie pod dowództwem Hieronima Bonaparte, brata Napoleona. Po zdobyciu Głogowa stacjonował w nim garnizon francuski, w skład którego wchodziły też oddziały polskie pod dowództwem Jana Henryka Dąbrowskiego, a sam Napoleon Bonaparte odwiedził twierdzę trzykrotnie. Sytuacja odwróciła się po klęsce Napoleona w kampanii rosyjskiej: od 1813 roku miasto oblegały wojska pruskie i rosyjskie, a francuski garnizon bronił się ponad rok pod dowództwem Jeana Rogera de Laplane, kapitulując dopiero 10 kwietnia 1814 roku, już po ostatecznym upadku Napoleona. To najdłuższe odnotowane oblężenie w historii miasta pokazuje, jak skuteczne były wówczas fortyfikacje głogowskie - nawet odcięty od zaopatrzenia garnizon utrzymał twierdzę przez wiele miesięcy.
Rozbiórka umocnień i to, co z nich zostało
Status twierdzy przez długi czas ograniczał rozwój Głogowa, bo prawo forteczne nie pozwalało na swobodną zabudowę terenów wokół murów. Sytuacja zmieniła się dopiero pod koniec XIX wieku: w 1873 roku miasto zaczęto rozbudowywać poza dawnym obwodem fortyfikacji, a w 1902 roku oficjalnie rozebrano znaczną część umocnień, które straciły już znaczenie wojskowe wobec rozwoju artylerii dalekiego zasięgu. Nie oznaczało to jednak końca fortyfikacji Głogowa - w drugiej połowie XIX wieku wzniesiono kolejne obiekty obronne, w tym blokhauzy z lat 1860 i 1880 oraz baszty artyleryjskie, jak zachowana do dziś baszta Turm Reduit na Ostrowie Tumskim, strzegąca miasta od strony rzeki.
Dziś po wielowiekowej historii twierdzy można zobaczyć fragmenty z różnych epok: siedemnastowieczną fosę i dwa bastiony, resztki średniowiecznych murów miejskich oraz XIX-wieczne budowle obronne wzdłuż Odry. Sam Fort Gwiaździsty w Parku Piastowskim przechodzi dziś renowację wartą blisko 3,5 miliona złotych, wspieraną przez Fundację KGHM, a zwiedzającym udostępniono jego fosę, kaponierę, poterny, czyli podziemne przejścia łączące poszczególne części fortyfikacji, oraz dawne schrony. To, co przetrwało, pozwala dziś prześledzić w jednym miejscu niemal trzysta lat rozwoju europejskiej sztuki fortyfikacyjnej - od baroku Fryderyka Wielkiego po XIX-wieczne umocnienia z cegły i betonu.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się