W ostatnich dniach oblężenia Wrocławia wiosną 1945 roku miasto miało dwóch dowódców, cywilnego i wojskowego, i obaj podjęli przeciwne decyzje. Gauleiter Karl Hanke, który żądał obrony twierdzy do ostatniego żołnierza, w dniu kapitulacji uciekł z miasta samolotem. Generał Hermann Niehoff, ostatni komendant Festung Breslau, dokończył sprawę, którą Hanke zostawił, i sam podpisał poddanie się miasta. Losy obu różnią się równie mocno jak ich ostatnia decyzja.

Karl Hanke: od młynarza do sekretarza Goebbelsa

Karl Hanke urodził się 24 sierpnia 1903 roku w Lubaniu na Dolnym Śląsku, w rodzinie inżyniera kolejowego. Uczył się zawodu młynarza, pracował w tej branży w latach 1921-1926, a w 1928 roku ukończył w Berlinie studia pedagogiczne, które dały mu uprawnienia do nauczania rzemiosła młynarskiego. Do NSDAP wstąpił 1 listopada 1928 roku i szybko piął się w hierarchii partyjnej: był członkiem rezerwy SA, obejmował kolejne funkcje w organizacji berlińskiej, a w 1931 roku został kierownikiem powiatowym partii w dzielnicy Westend.

Przełomem w karierze było stanowisko osobistego sekretarza Josepha Goebbelsa w ministerstwie propagandy, które objął 1 kwietnia 1932 roku. Był jednocześnie posłem do landtagu, a potem do Reichstagu z okręgu Poczdam, mandat ten sprawował aż do końca wojny. W 1934 roku wstąpił do Allgemeine SS, a w 1937 roku został wiceprezesem Reichskulturkammer, izby kultury Rzeszy. Karierę u boku Goebbelsa przerwał skandal: podczas romansu ministra z czeską aktorką Lídą Baarovą Hanke zbliżył się do jego żony Magdy Goebbels, a interwencja Hitlera zamknęła mu drogę do dalszego awansu w ministerstwie.

W 1939 roku zgłosił się na ochotnika do wojska, walczył w 3. Dywizji Pancernej podczas kampanii polskiej, a w 1940 roku we Francji, w 7. Dywizji Pancernej Rommla, zwanej Dywizją Duchów. Otrzymał oba stopnie Krzyża Żelaznego i był rekomendowany do Krzyża Rycerskiego. Z wojska odszedł w 1941 roku w stopniu porucznika.

Gauleiter Dolnego Śląska

W 1941 roku Hitler mianował Hankego gauleiterem Dolnego Śląska, a rok później Himmler awansował go na SS-Gruppenführera. Jako gauleiter odpowiadał za region ze stolicą we Wrocławiu, a jego rządy zapamiętano przede wszystkim z represji: z jego rozkazów w mieście wykonano ponad tysiąc egzekucji, co przyniosło mu przydomek rzeźnika Wrocławia.

Hitler ogłosił Wrocław twierdzą już w sierpniu 1944 roku, na wiele miesięcy przed rozpoczęciem oblężenia, ale to Hanke formalnie potwierdził ten status 20 stycznia 1945 roku, uruchamiając ewakuację ludności cywilnej i pobór mężczyzn od szesnastego do sześćdziesiątego roku życia. Kobiety i dzieci musiały opuszczać miasto pieszo, w około dwudziestostopniowym mrozie. W lutym 1945 roku nakazał budowę pasa startowego w centrum miasta, pod który wyburzono zabudowania i trzy kościoły, zaprzęgając do prac rozbiórkowych też dzieci od dziesiątego roku życia i robotników przymusowych. Do samego końca żądał obrony miasta do ostatniego żołnierza. Przebieg oblężenia opisuje osobny artykuł o Festung Breslau.

Ucieczka i niejasny koniec

29 kwietnia 1945 roku, gdy Hitler w oblężonym Berlinie uznał Himmlera za zdrajcę, Hanke otrzymał nominację na Reichsführera SS i szefa niemieckiej policji, czyli formalnie najwyższe stanowisko w strukturze SS, choć w praktyce nie miało już ono żadnego znaczenia operacyjnego. Kilka dni później, gdy los twierdzy był przesądzony, gauleiter, który wcześniej żądał walki do końca, sam się z niej wycofał.

6 maja 1945 roku, nad ranem, w dniu podpisania kapitulacji Wrocławia, Hanke uciekł z miasta skradzionym samolotem Fieseler Storch. Maszyna rozbiła się po uderzeniu w zbiornik paliwa niedaleko lotniska w Mirosławicach, skąd, po naprawie, poleciał dalej na lotnisko Luftwaffe w Świdnicy. Dalsze losy pozostają niejasne. Według jednej wersji przesiadł się do innego samolotu, który rozbił się w Sudetach. Według innej przeżył, dołączył do dywizji SS Horst Wessel, dostał się do niewoli i zginął podczas próby ucieczki albo z rąk czeskich strażników koło Chomutova. Żadnej wersji nie udało się potwierdzić, a data i miejsce śmierci Hankego do dziś nie są ustalone.

Hermann Niehoff: kariera żołnierza przez trzy epoki

Hermann Niehoff urodził się 3 kwietnia 1897 roku w Papenburgu nad Emsem. Służbę wojskową rozpoczął jako osiemnastolatek w 1915 roku, w armii cesarskich Niemiec podczas pierwszej wojny światowej, gdzie doszedł do stopnia oficerskiego w piechocie. Kontynuował karierę w Reichswehrze Republiki Weimarskiej, a potem w Wehrmachcie: we wrześniu 1939 roku miał już stopień majora. Awansował na dowódcę pułku w 1940 roku, dywizji w 1943 roku, generała w 1944 roku i generała piechoty w kwietniu 1945 roku. Walczył we Francji w 1940 roku, pod Stalingradem w 1942 roku, we Włoszech w 1943 roku, na Bałkanach i na froncie wschodnim, za co otrzymał liczne odznaczenia.

7 marca 1945 roku wylądował na lotnisku Gądów Mały w oblężonym Wrocławiu, a dzień później, 8 marca, objął dowództwo obrony miasta, zostając ostatnim komendantem Festung Breslau. W rozkazie obejmującym dowództwo napisał, że czyni to z rozkazu Führera i że twierdza ma pozostać bastionem Rzeszy wobec sowieckiego natarcia.

Kapitulacja i dziesięć lat niewoli

Gdy 6 maja 1945 roku Hanke uciekł z miasta, Niehoff, jako pozostały na miejscu dowódca, podpisał kapitulację Wrocławia i poddał swój sztab stronie sowieckiej. W przeciwieństwie do gauleitera, który wcześniej żądał walki do końca, a sam się z niej wycofał, Niehoff pozostał z podległymi mu wojskami.

Po kapitulacji trafił do sowieckiej niewoli, przez pewien czas przetrzymywany w obozie jenieckim na Psim Polu, później przewieziony w głąb ZSRR. Do Niemiec wrócił dopiero w 1955 roku, po dziesięciu latach niewoli, w ramach kolejnej fali repatriacji jeńców. Po powrocie pracował w przemyśle, a wraz z Hansem von Ahlfenem napisał wspomnienia "So kämpfte Breslau", wydane po polsku jako "Festung Breslau w ogniu", przedstawiające oblężenie z perspektywy dowódców obrony. Zmarł 5 listopada 1980 roku w Riegsee.

Jak ocenia się dziś obu dowódców

Karl Hanke i Hermann Niehoff są dziś oceniani zupełnie inaczej, mimo że przez dwa miesiące odpowiadali za ten sam skrawek miasta. Hanke, gauleiter odpowiedzialny za egzekucje w mieście i decyzję o obronie twierdzy kosztem życia cywilów, w historiografii figuruje jako zbrodniarz wojenny, a jego ucieczka po tym, jak sam żądał walki do końca, jest wskazywana jako przykład rozdźwięku między retoryką a postawą nazistowskich dygnitarzy.

Niehoff, żołnierz zawodowy trzech epok niemieckiej armii, bywa oceniany bardziej dwuznacznie: z jednej strony wykonywał rozkazy obrony miasta, które kosztowały życie tysięcy cywilów i żołnierzy, z drugiej to on podpisał kapitulację, gdy dalszy opór stał się bezcelowy, i pozostał z podwładnymi zamiast uciekać. Jego wspomnienia, spisane wspólnie z von Ahlfenem po latach niewoli, należą dziś do podstawowych źródeł o ostatnich tygodniach Festung Breslau, choć jak każda relacja uczestnika wydarzeń, opisują je z perspektywy niemieckiego dowództwa.