Fundacja, która zmieniła kształcenie rabinów

Żydowskie Seminarium Teologiczne we Wrocławiu powstało z zapisu testamentowego kupca Jonasa Fränckla, zmarłego w 1846 roku, który przeznaczył swój majątek na uczelnię kształcącą rabinów i nauczycieli religii. Wśród inicjatorów jej powstania wymienia się także wrocławskiego rabina Abrahama Geigera. Źródła różnią się co do dokładnego roku otwarcia - część podaje rok 1853, inne 1854 - ale zgodnie wskazują siedzibę przy dzisiejszej ulicy Włodkowica 14.

Uczelnia, znana też jako Seminarium Fundacji Fränckla, była pierwszą nowoczesną instytucją tego typu w Europie Środkowej. Łączyła klasyczne studia talmudyczne z uniwersyteckim programem nauk humanistycznych, co w połowie XIX wieku było rozwiązaniem nowatorskim - dotąd rabinów kształcono wyłącznie w tradycyjnych jesziwach.

Powstanie seminarium wpisywało się w spór, który w tamtym czasie dzielił niemieckich Żydów - między zwolennikami zachowania judaizmu w formie niezmiennej a zwolennikami daleko idącej reformy obrzędów i teologii. Wrocławska uczelnia, dzięki wykładowcom łączącym rzetelną znajomość tradycji z otwartością na metody uniwersyteckie, wypracowała trzecią drogę, która przyciągała studentów z całych Niemiec i z krajów ościennych.

Nurt pomiędzy tradycją a reformą

Seminarium reprezentowało kierunek określany jako judaizm pozytywno-historyczny. Jego istotę streszczał sam Zachariasz Frankel, pierwszy dyrektor uczelni, pisząc o roli nauczycieli, którzy objaśniają Prawo i nauczają go, nie odrzucając tradycji, ale też nie traktując jej jako niezmiennej. To podejście, pośrednie między ortodoksją a reformą, uznaje się dziś za miejsce narodzin judaizmu konserwatywnego, nurtu, który później rozwinął się przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych.

Wykładowcy i absolwenci

Dyrektorem seminarium przez lata pozostawał Zachariasz Frankel. Wśród nauczycieli wymienia się też Davida Rosina, znanego ze skrupulatności, z jaką sprawdzał kazania studentów, oraz rabina Manuela Joëla, następcę Abrahama Geigera na stanowisku rabina liberalnej frakcji wrocławskiej gminy.

Z murów uczelni wyszedł Leo Baeck, jedna z czołowych postaci judaizmu liberalnego XX wieku i późniejszy przewodniczący Reichsvertretung der Juden in Deutschland, organizacji reprezentującej Żydów niemieckich wobec władz III Rzeszy. Wśród absolwentów wymienia się również Israela Lewy'ego, uznawanego za jednego z najwybitniejszych talmudystów swojej epoki.

249 rabinów w 84 lata

W ciągu 84 lat działania, od otwarcia do zamknięcia przez policję po nocy kryształowej, wrocławskie seminarium wykształciło 249 rabinów. Liczba ta obejmuje absolwentów działających później w gminach żydowskich w całych Niemczech i poza ich granicami, co czyniło wrocławską uczelnię jednym z głównych ośrodków kształcenia kadr rabinackich w Europie Środkowej przez cały okres jej istnienia.

Księgozbiór, który przetrwał rozproszony

Biblioteka seminarium na przełomie XIX i XX wieku liczyła około 400 rękopisów i 18 tysięcy książek i uchodziła za największy zbiór żydowskich publikacji na terenie Niemiec. Podczas nocy kryształowej w listopadzie 1938 roku księgozbiór został rozproszony. Część woluminów odnaleziono później w Moskwie i Pradze, a znaczny fragment kolekcji odzyskała wrocławska Gmina Wyznaniowa Żydowska - dziś przechowywany jest w Zbiorach Specjalnych Biblioteki Uniwersytetu Wrocławskiego.

Koniec uczelni i to, co po niej zostało

Seminarium zostało faktycznie zamknięte przez policję zaraz po nocy kryształowej w listopadzie 1938 roku. Ostatnia ceremonia ordynacji rabinackiej odbyła się tam jeszcze 21 lutego 1939 roku. W 1941 roku budynek przejęło Zrzeszenie Żydów w Niemczech, organizacja narzucona przez władze hitlerowskie w miejsce dotychczasowych struktur gminnych.

Po wojnie budynek stał się własnością Skarbu Państwa. Pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku rozebrano go ze względu na zły stan techniczny. Dziś na miejscu, gdzie przez blisko wiek kształciły się kolejne pokolenia rabinów niemieckiego judaizmu, znajduje się parking. Ślady po dawnej uczelni pozostały głównie w archiwach i w bibliotekach, które przechowały część jej rozproszonego księgozbioru, a także w dorobku jej absolwentów, takich jak Leo Baeck, którego myśl religijna wciąż jest przedmiotem badań judaistów na całym świecie.