Uzdrowisko wodolecznicze, które przejął szwagier
Zanim w Sokołowsku, dawniej Görbersdorf, powstało sanatorium przeciwgruźlicze, wieś już leczyła kuracjuszy. W 1849 roku Marianna von Colomb otworzyła tu zakład wodoleczniczy prowadzony metodą Vincenza Priessnitza, opartą na zimnych kąpielach i okładach. Zakład miał kłopoty finansowe i w 1854 roku przejął go szwagier von Colomb, lekarz Hermann Brehmer. Rok później, w 1855 roku, Brehmer otworzył tu placówkę zupełnie innego rodzaju: sanatorium poświęcone wyłącznie leczeniu gruźlicy metodą klimatyczno-dietetyczną. Rejestr zabytków wiąże z tym okresem budynek dzisiejszego sanatorium Grunwald, datowany na 1853 rok, oraz układ urbanistyczny wsi z 1854 roku, co pokazuje, że miejscowość rozbudowywała się razem z zakładem leczniczym.
Dlaczego akurat ta dolina
Sokołowsko leży w Górach Suchych, części Gór Kamiennych, w dolinach potoków, na wysokości od około 540 do 590 metrów nad poziomem morza. Brehmer wybrał to miejsce ze względu na cechy mikroklimatu: dno doliny jest osłonięte od wiatru, prędkości wiatru są tu minimalne, a jednocześnie okolica ma obfite opady. W połączeniu z górskim powietrzem i umiarkowaną wysokością dawało to warunki, które ówcześni lekarze uważali za korzystne dla płuc.
Leczenie powietrzem i dietą zamiast wodą
Metoda Brehmera odchodziła od wodolecznictwa Priessnitza. Chorych trzymano długimi godzinami na świeżym powietrzu, w spokoju i przy odpowiedniej diecie, bez leków, których na gruźlicę wtedy nie było - antybiotyki pojawiły się dopiero w XX wieku. Leczenie klimatyczno-dietetyczne polegało na dawkowanym wysiłku, odpoczynku na leżakach i regularnych posiłkach pod nadzorem lekarza. Badania nad tą metodą kontynuował na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XIX wieku Alfred Sokołowski, od którego nazwiska wieś otrzymała po wojnie polską nazwę.
W jakiej kategorii to pierwszeństwo
Źródła historyczne mówią o pierwszeństwie szerszym niż europejskie: sanatorium Brehmera opisywane jest jako pierwsza na świecie wyspecjalizowana placówka lecznicza dla chorych na gruźlicę, oparta na metodzie klimatyczno-dietetycznej. To ważne zastrzeżenie kategorii - wcześniej istniały uzdrowiska wodolecznicze, takie jak zakład Marianny von Colomb sprzed 1854 roku, ale żadne z nich nie było pomyślane wyłącznie jako lecznica chorób płuc metodą pobytu w górskim klimacie. Görbersdorf było więc pierwsze w tej wąskiej, nowej dla ówczesnej medycyny kategorii - i z tego tytułu bywa nazywane pierwszym takim ośrodkiem w Europie, choć zapisy historyczne mówią dokładniej o pierwszeństwie światowym.
Śląskie Davos
Sława Görbersdorfu sięgnęła Szwajcarii. W 1868 roku w Davos powstał ośrodek leczenia gruźlicy, wzorowany wprost na śląskiej placówce Brehmera - pracował tam Alexander Spengler, którego kuracja stała się później tłem "Czarodziejskiej góry" Thomasa Manna. Z czasem to Sokołowsko zaczęto nazywać "śląskim Davos", choć chronologicznie zależność była odwrotna: to szwajcarski kurort naśladował śląski, a nie na odwrót.
Kuracjusze z całej Europy
W szczytowym okresie, w 1887 roku, w Görbersdorfie przebywało jednocześnie 730 kuracjuszy, czyli więcej niż liczyła miejscowa ludność. Rok później miejscowość miała już własną pocztę i połączenie telefoniczne. Do uzdrowiska ściągali goście z całej Europy, budując tu wille i pensjonaty; stanęła nawet rosyjska kaplica prawosławna dla kuracjuszy z Rosji. Skandynawscy goście przywieźli tu modę na narciarstwo, a w 1930 roku powstała skocznia narciarska. Wśród kuracjuszy bywał Tytus Chałubiński, którego pobyt miał wpłynąć na jego późniejsze zainteresowanie Zakopanem jako ośrodkiem leczniczym. 22 października 1911 roku zmarł tu węgierski historyk sztuki Leó Popper.
Upadek i pożar
Po drugiej wojnie światowej zakład, przemianowany na sanatorium Grunwald, nadal działał jako publiczny ośrodek leczenia chorób płuc, a później również schorzeń otępiennych. Powojenne wysiedlenie niemieckojęzycznych mieszkańców przerwało jednak kosmopolityczny charakter kurortu, który wcześniej przyciągał gości z całej Europy. Wraz z rozwojem antybiotyków malała też potrzeba wielomiesięcznych pobytów klimatycznych, a zabudowa dawnego uzdrowiska zaczęła niszczeć. W 2005 roku budynek pierwotnego sanatorium Brehmera spłonął.
Ośrodek kultury w miejscu lecznicy
Od 2007 roku ruiny odbudowuje Fundacja Sztuki Współczesnej In Situ, prowadząc tu Międzynarodowe Laboratorium Kultury oraz Archiwum Twórczości Krzysztofa Kieślowskiego - reżysera, który w młodości przebywał w Sokołowsku. Co roku we wrześniu odbywa się festiwal filmowy i kulturalny "Hommage à Kieślowski". W samym Sokołowsku warto zobaczyć też kościół Matki Bożej Królowej Świata z 1884 roku, wzniesiony jako świątynia protestancka ze składek ówczesnych kuracjuszy, na gruncie podarowanym przez lekarza Theodora Römplera. Z okolicznych wzniesień rozpościera się widok na dolinę: punkt widokowy Zameczek Friedenstein stoi na Włostowej, jednym ze szczytów otaczających miejscowość.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się