„Trudne Dzieciństwo” to stand-up Wojciecha Cejrowskiego, oparty wyłącznie na przygodach z dzieciństwa, a nie z dżungli. Taki program zasugerował artyście jego menedżer („Manago”). Cejrowski podaje, że od lat największe salwy śmiechu zbiera wtedy, gdy w trakcie występu odchodzi od scenariusza i opowiada fragmenty swojego życiorysu.
Według artysty dzieciństwo było trudne, ale wcale nie smutne. Jeden z jego dziadków miał szklane oko i idąc na drzemkę, wrzucał je do szklanki razem ze sztuczną szczęką. Drugi dziadek prowadził nielegalną bimbrownię. Cejrowski jako pięciolatek rozlewał do flaszek to, co dziadek wyprodukował, i był testerem. Dziadek ufał jego węchowi i smakowi, że towar „nie wali fuzlem”. Dziś artysta ma też Chrześniaków i Szwagierkę.
Opowieści z dżungli są, jak pisze, wesołe i huczne. Przy niezaplanowanych historiach z dzieciństwa, jak ujmuje to Cejrowski, „sala wyje, ryczy i popuszcza w spodnie”.
Informacje praktyczne: przed występem przewidziano:
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się