Co robić w Kowarach na deszcz? Zejdź do kopalni uranu, obejrzyj miniatury zabytków albo cofnij się do PRL. Pięć miejsc pod dachem lub pod ziemią.
Czy w Kowarach da się zwiedzać pod ziemią, gdy pada?
Tak, i to jest główna odpowiedź Kowar na deszcz. Kopalnia Podgórze to dawna kopalnia rud uranu z lat 1950-1958, dziś trasa turystyczna z wystawą świecącego szkła uranowego. Kopalnia należała do przedsiębiorstwa Kowarskie Kopalnie, przemianowanego później na Zakłady Przemysłowe R-1. Druga opcja to Sztolnie Kowary: około 1200 metrów w dawnej kopalni Liczyrzepa, otwarte dla zwiedzających w 2000 roku, z monitoringiem promieniowania na całej trasie. Wydobyty tu uran wysyłano do Związku Radzieckiego. Podgórze ma też ciekawą historię, bo była to jedyna kowarska kopalnia zbudowana po II wojnie światowej i w PRL pozostawała tajna.
Dokąd z dziećmi w Kowarach?
Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska działa na terenie dawnej fabryki dywanów i część ekspozycji stoi pod dachem. Modele w skali 1:25 pokazują kościoły, zamki, pałace, ratusze i schroniska górskie, a zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem. Zaraz obok jest Pałacowa Bawialnia, kryta sala zabaw z dużymi konstrukcjami dmuchanymi, basenem z łódkami i pływającą matą. Opiekunowie mają osobną strefę relaksu. Oba miejsca sąsiadują, więc rodzina spędzi tu pół dnia bez przesiadania się.
Jak spędzić deszczowe popołudnie w Kowarach bez dzieci?
W Muzeum Sentymentów. To prywatna kolekcja z 17 pokojami tematycznymi i 5 wystawami na korytarzach, odtwarzającymi PRL: od kuchni po klasę szkolną. Całość zajmuje około tysiąca metrów kwadratowych, więc nie przeskoczysz jej w kwadrans. Dobrze zaplanować dla niej osobną część dnia: rano trasa podziemna, po południu PRL.
Gdy się przejaśni, przejdź do gór w Kowarach albo zajrzyj na stronę atrakcji Kowar. Pomysły z całego regionu zebrano w atrakcjach na deszcz.