Wrocław to miasto zbudowane wokół rzeki i wysp, z rynkiem, mostami i parkami leżącymi blisko siebie, więc weekend da się tu zaplanować bez samochodu od początku do końca. Poniżej podpowiedź, co obejść pieszo, dokąd dojechać tramwajem lub rowerem, jak wykorzystać rejs po Odrze i jak rozłożyć to wszystko na dwa dni.
Stare Miasto - wszystko w zasięgu spaceru
Centrum Wrocławia jest na tyle zwarte, że w jeden dzień da się obejść je pieszo bez pośpiechu. Punktem wyjścia jest Rynek, jeden z największych rynków staromiejskich Europy, wytyczony jeszcze w XIII wieku, z blokiem śródrynkowym mieszczącym Stary i Nowy Ratusz. Tuż przy Rynku, między ulicami Szewską i Łaciarską, stoi gotycka Katedra św. Marii Magdaleny z charakterystycznym mostkiem łączącym obie wieże.
Ze Starego Miasta prowadzi krótki spacer przez Most Tumski, stalowy most z 1889 roku łączący Wyspę Piasek z Ostrowem Tumskim, dziś dostępny wyłącznie dla pieszych. Na Ostrowie Tumskim warto zaplanować dłuższy postój przy Placu Katedralnym i Archikatedrze św. Jana Chrzciciela, jednej z najstarszych katedr w Polsce, wzniesionej na miejscu trzech wcześniejszych świątyń. Cała trasa od Rynku przez most aż na Ostrów Tumski to spacer liczony w minutach, nie w kilometrach, więc mieści się bez trudu w jednym przedpołudniu.
Zieleń i wyspy - tramwajem lub rowerem
Kilka kluczowych miejsc leży za daleko na spacer po całodziennym zwiedzaniu, ale wciąż wygodnie dojechać do nich tramwajem albo rowerem miejskim. Park Szczytnicki, jeden z największych parków Wrocławia, rozłożony na około stu hektarach na wschód od Starej Odry, mieści w sobie Ogród Japoński założony w latach 1909-1913 z inicjatywy hrabiego Fritza von Hochberga - łączy ogród publiczny, wodny i herbaciany, odbudowany po powodzi stulecia z 1997 roku.
Bliżej centrum, na Starym Mieście, dobrym przystankiem na odpoczynek między zwiedzaniem jest Park Mikołaja Kopernika, założony po wewnętrznej stronie dawnej fosy miejskiej i inspirowany dziewiętnastowiecznymi Ogrodami Tivoli w Kopenhadze. Na Ostrowie Tumskim, tuż przy katedrze, leży z kolei Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego, drugi najstarszy ogród botaniczny w Polsce, założony w 1811 roku, częściowo na gruncie odzyskanym po dawnych fortyfikacjach miejskich - do wszystkich tych trzech miejsc da się dojechać rowerem w kilkanaście minut z Rynku, bez potrzeby szukania samochodu czy parkingu.
Hala Stulecia, ZOO i Afrykarium
Kolejny naturalny punkt weekendowej trasy leży w dzielnicy Biskupin, dokąd wygodnie dojechać tramwajem. Hala Stulecia, żelbetowa hala widowiskowo-sportowa zaprojektowana przez Maxa Berga i wzniesiona w latach 1911-1913, stoi w centrum terenów wystawowych obejmujących też Pawilon Czterech Kopuł, fontannę multimedialną i wejście do Ogrodu Japońskiego - to jeden adres tramwajowy, a kilka atrakcji naraz.
Kilka minut spacerem od Hali Stulecia, wzdłuż Odry, leży Ogród Zoologiczny, najstarszy w Polsce, działający nieprzerwanie od 1865 roku, a na jego terenie Afrykarium, pierwsze w Polsce oceanarium otwarte w 2014 roku, z budynkiem zaprojektowanym na planie statku. Cała ta część miasta, od Hali Stulecia po zoo, dobrze sprawdza się jako popołudnie połączone jedną trasą tramwajową z powrotem w stronę centrum.
Rejs po Odrze jako sposób na przemieszczanie się
Odra przepływa przez sam środek Wrocławia, a rejs statkiem po rzece jest zarówno atrakcją samą w sobie, jak i sposobem, żeby zobaczyć Most Tumski, katedrę i Ostrów Tumski z zupełnie innej strony niż z chodnika. Trasy wodne łączą zwykle okolice Ostrowa Tumskiego z dalszymi punktami nad rzeką, więc rejs można potraktować jako element przemieszczania się między dwiema częściami weekendowego planu, a nie wyłącznie jako dodatkową wycieczkę. Jeśli pogoda sprzyja, warto zarezerwować na to fragment popołudnia, zwłaszcza po spacerze przez Ostrów Tumski, kiedy nogi już zdążyły się zmęczyć, a widok na miasto od strony wody daje inną perspektywę na to, co wcześniej oglądało się z bliska.
Dwa dni po kolei
Pierwszy dzień warto zacząć od Rynku i katedry św. Marii Magdaleny, potem przejść przez Most Tumski na Ostrów Tumski, obejrzeć archikatedrę i Plac Katedralny, a na koniec zajrzeć do Ogrodu Botanicznego tuż obok. Popołudnie dobrze zakończyć rejsem po Odrze, jeśli akurat kursuje, albo spokojnym spacerem przez Most Grunwaldzki, zabytkowy most wiszący z 1910 roku wsparty na dwóch murowanych pylonach, w stronę Parku Mikołaja Kopernika.
Drugi dzień lepiej zaplanować wokół tramwaju w stronę Biskupina: najpierw Hala Stulecia i tereny wystawowe, potem spacer przez Ogród Japoński w Parku Szczytnickim, a na koniec Ogród Zoologiczny z Afrykarium, które samo w sobie zajmuje kilka godzin. Taki układ pozwala zobaczyć zarówno historyczne centrum, jak i nowszą, zieloną część miasta, bez ani jednego przejazdu, którego nie dałoby się zrobić tramwajem, rowerem lub pieszo.
Dojazd z dworca
Dworzec Główny leży na tyle blisko Starego Miasta, że do Rynku prowadzi prosty, kilkunastominutowy spacer w linii prostej, a dla kogoś z bagażem równie dobrze sprawdzi się tramwaj odjeżdżający sprzed budynku dworca w stronę centrum. Stamtąd, bez samochodu i bez szukania parkingu, zaczyna się cała reszta trasy opisanej powyżej - Rynek jest naturalnym punktem zero dla obu dni weekendu.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się