Odcinek drogi w Karpaczu Górnym, gdzie złudzenie optyczne sprawia wrażenie, że przedmioty toczą się pod górę.
Anomalia grawitacyjna w Karpaczu to niewielkie miejsce w Karpaczu Górnym, przy ulicy Strażackiej, gdzie kierowcy i piesi mają wrażenie, że przedmioty i płyny same przesuwają się po szosie pod górę.
Na krótkim odcinku drogi piłka puszczona na jezdnię albo woda wylana z butelki zdają się toczyć w górę zamiast w dół. Wrażenie jest na tyle silne, że odwiedzający często sprawdzają je sami, ustawiając na asfalcie różne przedmioty.
Zjawisko jest przykładem złudzenia optycznego. W rzeczywistości szosa w tym miejscu obniża się wzdłuż zbocza doliny, mimo że prowadzi w górę rzeki. Otaczający teren i nachylenie pobliskich zboczy sprawiają, że kierunek spadku drogi odczytujemy odwrotnie niż jest naprawdę.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się